niedziela, 25 listopada 2012

Nadeszły zmiany. 
A ja lubię zmiany.
I w jakiś sposób na pewno pomagają.
A Ty dajesz mi tyle radości.
Chciałabym, żeby było tak już zawsze.



Popatrz, leci ptaszek.
Może on w swej wolności, poznał istotę miłości.
Popatrz dalej, obsrał daszek.
Widać gdy go coś dręczy, to się chłopak z tym nie męczy, 
chciałabym tak...

poniedziałek, 19 listopada 2012

Myślę, że powinnam zacząć robić coś, co kocham. 
A prawda jest taka, że swojej uczelni nie kocham. 
I, że mam ochotę rzucić tym wszystkim. 
I robię to dla siebie, nie dla innych. 
Wiem, że z takim rozumowaniem powinnam iść na konsultacje z psychologiem,
ale... mam już to wszystko w dupie.