czwartek, 21 czerwca 2012

Tam, gdzie Ty - tam i ja.
Tam, gdzie ja - tam i Ty.
Wciąż nie mogę zrozumieć,
po jakiej ziemi stąpasz.



 ,,Wciąż o Tobie myślę, gdy nocą śpię przy ścianie.
To tylko parę chwil, a może życie całe.
Jak dwa samotne drzewa w tym samym ogrodzie,
Daleko nam do siebie, nie mamy dokąd odejść.
''

niedziela, 17 czerwca 2012

Zawsze łudzę się, 
że może jednak coś z tego będzie.
Podobno nadzieja umiera ostatnia.
A moje marzenia są niezniszczalne.



,,- Koniec ery zapominania, wchodzimy w erę pamiętania
- Wiesz, jak mówisz? Jak kurewsko rozsądny człowiek."

wtorek, 12 czerwca 2012

Wśród ludzi czuję się mniej samotna.
Poza tym nie lubię siedzieć w miejscu.
Plątanie języka to moja specjalność.
Zostawianie mnie w niepewności - twoja.



Ty nie mów do mnie w romantycznej walucie!
Ty bardziej praktycznie do mnie mów.
Bo chwilowo to jesteś jak ta dziura w bucie,
Że szkoda dla ciebie mi słów.
Ty nie myśl że dasz mi abonament na szczęście,
Że skruszysz z ciała mego lód.


sobota, 9 czerwca 2012

Lecę w dół, w ciemną mgłę...

Nie pada, nie wieje, nie świeci słońce.
Wymarzony dzień na nostalgię.



Bardzo lubię tęsknić za tym co było.
Za dużo słów już zostało wypowiedzianych na temat wspomnień,
ale ten jeden fragment lubię najbardziej:

,,Ale przychodzi chwila, kiedy nastrój gaśnie i wszystko się kończy. 
Jeszcze odruchowo, z nawyku, powtarzamy gesty i słowa, 
jeszcze chcemy, żeby było tak jak wczoraj, 
ale już wiemy- i to odkrycie napełnia nas przerażeniem
-że to wczoraj więcej się nie powtórzy.
Rozglądamy się wokoło i dokonujemy nowego odkrycia
-ci, którzy byli z nami, też stali się inni, 
też coś w nich zgasło, coś się wypaliło. 
Nagle nasza wspólnota rozpada się, 
każdy wraca do codziennego ja, 
które z początku krępuje jak źle skrojone ubranie, 
ale wiemy że jest to nasze ubranie i że innego nie będziemy mieć. 
Z niechęcią patrzymy sobie w oczy, 
unikamy rozmów, przestajemy być sobie potrzebni."

R. Kapuściński 


czwartek, 7 czerwca 2012

Jeśli masz dla kogo żyć, wszystko wydaje się łatwiejsze, prawda?
Ja potrzebuję tylko ciszy. I nikogo obok.
Bo ludzie w rozmowie zawsze uważają, że to, co chcą powiedzieć, jest ważniejsze.
Brakuje zrozumienia.
Dlatego każdy z nas jest egoistą. Pieprzonym egoistą.
I te chore sytuacje, kiedy myślę, że alkohol wszystko załatwi.
A załatwia tylko kolejne upokorzenie. 
I nie kończące się telefony. 


Podobno życie jest sceną i myślę że masz już cenę.
Ciągle te światła na scenie, a obok przyjemna ciemność.
Zanim zaczniesz litować się nad sobą, zlituj się nade mną.